- Czy tani motocykl może być dobry? Nasze propozycje pokazują, że tak!
- Oto 10 motocykli, które są tanie w zakupie, niedrogie w eksploatacji i mają opinię pancernych.
- Mamy tu wszystko - od nakedów po dual sport i adventure.
Nie trzeba mieć grubego portfela, żeby cieszyć się solidnym motocyklem, który dowiezie cię na drugi koniec Polski (albo jeszcze dalej) bez stresu i ryzyka, że po drodze trzeba będzie wzywać lawetę. Wystarczy dobrze poszukać, by znaleźć maszyny, które przez lata zdobyły reputację niezniszczalnych, tanich w utrzymaniu i przyjaznych dla użytkownika. Oto 10 modeli polecanych przez motocyklistów, które łączą trwałość, prostotę i przyjemność z jazdy.
Honda CBF600

CBF600 to motocykl, który od lat stanowi wzorzec solidności w klasie średniej. Wywodzi się z kultowego Horneta, ale został ugrzeczniony i lepiej dopasowany do codziennej jazdy oraz turystyki. Na forach użytkownicy chwalą ją za aksamitnie pracujący silnik, niskie spalanie (4,5–5 l/100 km) i praktyczną pozycję za kierownicą. Wersja S z pół-owiewką dobrze chroni przed wiatrem, co sprawia, że motocykl świetnie nadaje się do turystyki. Zawieszenie jest miękkie, ale stabilne, a części zamienne tanie i szeroko dostępne. To sprzęt, który wybacza błędy i pozwala skupić się na czerpaniu przyjemności z jazdy.
Yamaha Fazer FZS600

Fazer 600 to motocykl, który łączy sportowy charakter z codzienną funkcjonalnością. Silnik pochodzący z YZF-R6 został dostrojony do uniwersalnych zastosowań, co daje świetną elastyczność w średnim zakresie obrotów. W mieście jest zwinny, w trasie stabilny i wygodny. Użytkownicy chwalą go za bezawaryjność, dobre hamulce i doskonałą jakość wykonania. Jedyne na co zwracają uwagę, to korozja wydechu i wahacza, która jest bolączką starszych egzemplarzy. Poza tym Fazer to motocykl niemal bez wad. Dobrze utrzymany egzemplarz zapewni ci spokój i wiele bezawaryjnych kilometrów.
Suzuki V-Strom 650 (DL650)

Nie bez powodu V-Strom 650 jest nazywany „najrozsądniejszym motocyklem świata”. Dwucylindrowy silnik V-twin z SV650 to jednostka o legendarnej trwałości. Potrafi przejechać 200 tys. km bez remontu. Właściciele na forach chwalą go za niskie spalanie (4–4,5 l/100 km), wygodną pozycję, dobre oświetlenie i zdolność do jazdy po szutrach. DL650 to motocykl, który nie zachwyca na pierwszy rzut oka, ale po pierwszej trasie trudno się z nim rozstać. Sprawdza się zarówno w codziennych dojazdach, jak i w dalekich podróżach, a jego prostota konstrukcji czyni go idealnym towarzyszem na każdą okazję, niezależnie od wersji i generacji.
Kawasaki ER-6n / ER-6f

ER-6 to dowód na to, że Kawasaki potrafi robić motocykle dla każdego. Dwucylindrowy silnik o mocy 72 KM zapewnia świetne osiągi i bardzo dobrą elastyczność, a kompaktowe wymiary i niska masa (ok. 200 kg, w zależności od wersji i tego, czy ma ABS) sprawiają, że motocykl jest zwinny i przewidywalny. Wersja ER-6f z owiewką to wybór dla turystów, ale ze sportowym zacięciem, a ER-6n dla miłośników nakedów. Fora internetowe pełne są historii motocyklistów, którzy przejechali na ER-6 po 100 tys. km bez awarii. Wystarczą regularny serwis i wymiana łożysk. Seria ER-6 jest też polecana jako motocykl dla początkujących, którzy dopiero zdali egzamin na prawo jazdy kat. A.
Honda Transalp 650 (XL650V)

Transalp to motocykl, który zyskał status kultowego i niedawno został wskrzeszony. My jednak zajmujemy się pierwowzorem. Jego silnik V2 znany jest z nadzwyczajnej trwałości, a konstrukcja – z prostoty. Właściciele chwalą go za komfort jazdy, miękkie zawieszenie i bezproblemową eksploatację. To idealny wybór dla podróżników, którzy cenią spokój i przewidywalność. Nawet starsze egzemplarze nadal świetnie spisują się w każdych warunkach, a części są tanie i łatwo dostępne.
BMW F650GS

Jednocylindrowy F650GS to przykład, że prostota i jakość mogą iść w parze. To model produkowany przez BMW, ale z silnikiem Rotaxa. Motocykl jest chwalony za niskie spalanie (3,5–4 l/100 km) i trwałość silnika przekraczającą 150 tys. km bez remontu. Dobrze znosi zarówno jazdę po asfalcie, jak i po bezdrożach. Fora dla właściceli tego modelu pełne są pozytywnych opinii na jego temat, choć motocykl nie jest pozbawiony wad. Niektórzy śmiali się, że prowadzenie motocykla jest takie, że jeśli na drodze jest jedno drzewo, to F650GS w nie wjedzie. Użytkownicy cenią go za prostą elektronikę, wygodę i dostępność części zamiennych. F650GS to świetny wybór dla tych, którzy chcą mieć markowy motocykl bez obaw o to, że naprawy zrujnują domowy budżet.
Suzuki Bandit 600 / 650

Bandit to motocykl zaprojektowany w duchu Universal Japanese Motorcycle, który przez lata stał się symbolem niezawodności. Czterocylindrowy silnik chłodzony powietrzem lub cieczą jest praktycznie nie do zdarcia. Bandit oferuje duży moment obrotowy, stabilne prowadzenie i klasyczną, stalową ramę. To motocykl, który doskonale sprawdza się w mieście, w trasie i w codziennych dojazdach do pracy. Użytkownicy podkreślają, że nawet egzemplarze z przebiegiem ponad 100 tys. km nadal działają bez zarzutu. Ostatecznie wszystko zależy od tego, jak dba sie o motocykl. Części są tanie, a konstrukcja na tyle prosta, że wiele napraw można wykonać samodzielnie. Do tego Suzuki często organizuje serwisowe akcje promocyjne, z których mogą skorzystać właściciele starszych motocykli, nawet tych sprowadzonych.
Yamaha XT660R / XT660Z Tenere

XT660 to prawdziwy twardziel wśród motocykli enduro. Jednocylindrowy silnik o mocy 48 KM jest trwały i ma ogromny zapas momentu obrotowego. Yamaha XT660R to wersja bardziej uniwersalna, a XT660Z Tenere – wyprawowa, z dużym zbiornikiem paliwa i owiewkami. Na forach chwalą ją za prostotę, niskie spalanie (ok. 4 l/100 km) i łatwość serwisowania. To motocykl, który wybacza błędy i nie boi się żadnej drogi. Jeśli szukasz maszyny, która pojedzie wszędzie i wróci bez marudzenia – to właśnie ona.
Kawasaki Versys 650

Versys 650 to bezpośredni konkurent V-Stroma 650 i motocykl, który można określić jako „złoty środek”. Wygodny jak turystyk, zwinny jak naked i dynamiczny jak sport. Dwucylindrowy silnik zapewnia moc 69 KM i świetną elastyczność. Wersje wprowadzone na rynek po 2010 roku oferują lepszą ochronę przed wiatrem i udoskonalone zawieszenie. Fora pełne są pozytywnych opinii o jego niezawodności i ekonomii. Versys to maszyna dla tych, którzy chcą mieć jeden motocykl do wszystkiego i oczywiście nie martwić się o serwis.
Honda NC700X / NC750X

NC700X to motocykl, który wywrócił rynek do góry nogami. Honda postawiła tu na praktyczność i ekonomię. Niezbyt wysilony silnik, spalanie na poziomie 3,5 l/100 km i pokaźny schowek w miejscu baku to połączenie, które pokochały tysiące użytkowników. Prawdziwym game changerem było też wprowadzenie skrzyni biegów DCT. Fora pełne są wpisów o przebiegach rzędu 150–200 tys. km bez awarii. NC750X oferuje nieco więcej mocy i nowocześniejszy wygląd, ale oba modele łączy jedno – są nie do zajechania. To motocykl dla tych, którzy po prostu chcą jeździć, a nie siedzieć w garażu.
Podsumowanie
Każdy z tych motocykli udowadnia, że trwałość i prostota nadal mają są bardzo poszukiwane. W przypadku jednośladów użytkownicy nie mają problemów z kupnem starszych motocykli pod warunkiem, że są ciekawe, dynamiczne, wygodne i bezawaryjne. Właśnie takie są maszyny przedstawione w naszym przeglądzie. Jeśli uważasz, że jakiegoś modelu tu zabrakło, to oczywiście sekcja komentarzy pozostaje do twojej dyspozycji!
Przeczytaj również:
Odkryj więcej z Jednoślad.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.







Mam Er6n i w trasę bardziej wersja F. Mam założoną wysoką szybe ale to półśrodek. Przejechałem swoją N dookoła polski. Co do awarii: w okolicy 40k km lubi paść stator alternatora. Warto tez zainwestować w dobty olej. Kontrola zaworów co sezon nie zaszkodzi ( choć i to nie pomogło na zerwanie grzybka, co spowodowało uszkodzenie tłoka i głowicy.) Zmiana kanapy w trasę obowiązkowa, choć założyłem nakładkę żelową na fabryczną i jazda bajka.
Suzuki GSR600 – niedoceniany, ale również niezniszczalny nieomal stukonny ….
Może napiszecie coś o Kawasaki Zephyr 750.
Pozdro.
VFR 800 piątej generacji brakuje
Nie wspomniano GSXF to jest dopiero uniwersalne Suzuki
Fajnie, ale to motocykle o większej pojemności, przydałby się ranking takich 125-tek.
Honda pc800 nie kazdemu pasuje wygląd silnik z lini shadow transalp nie do zdarcia komfort prawie jak goldas nazywany małym goldwingiem od 10 lat dosiadam
Honda pc800 nie kazdemu pasuje wygląd silnik z lini shadow transalp nie do zdarcia komfort prawie jak goldas nazywany małym goldwingiem od 10 lat dosiadam
Honda pc800 nie kazdemu pasuje wygląd silnik z lini shadow transalp nie do zdarcia komfort prawie jak goldas nazywany małym goldwingiem od 10 lat dosiadam
Zabrakło króla, raczej królowej
Honda cb600 hornet